Koleżanka dostała awans

Dzisiaj o godzinie szesnastej koleżanka przyznała się, że to był jej ostatni dzień pracy z nami, ponieważ dostała awans i ją przenoszą. Na pytanie, co było powodem, że ubiegała się o wyższe stanowisko (pieniądze czy kwestia dojazdu), odpowiedziała, że chce mieć w CV coś więcej niż bycie asystentką, a nie ma innej możliwości awansu w tej firmie.

Nie lubię zmian.