Wizyta na Policji

Byłem na Policji złożyć zeznania w sprawie odbioru przekazu pieniężnego przez kobietę z mojego rejonu doręczeń.

Miałem zamiar wspomnieć o właścicielu psa, który mnie ugryzł, a do niedawna biegał luzem po ulicy. Wziąłem ze sobą nawet zdjęcia, jednak ostatecznie zrezygnowałem z zamiaru. Dzisiaj właściciel tego psa robił bramę, więc możliwe, że wreszcie pies nie będzie sprawiał zagrożenia dla nikogo.